Kagera leży na północno-zachodnim krańcu Tanzanii, odległa i odizolowana między górami Rwandy i Jeziorem Wiktorii. W ciągu ostatnich dziesięcioleci, mieszkańcy tego regionu doznali wielu krzywd. W latach 80. ubiegłego stulecia projekt mający zwiększyć liczebność ryb w Jeziorze Wiktorii zniszczył delikatną równowagę ekologiczną jeziora i spowodował plagę owadów endemicznych, co z kolei miało negatywny wpływ na rolnictwo w całym regionie. W kolejnych latach, światowe ceny kawy – jedynego źródła zarobku dla regionu Kagera – spadły do rekordowo niskich poziomów, zmniejszając dochody rolników do jednego dolara dziennie – znacznie poniżej minimum socjalnego. Skutki zaniku źródła dochodów były dramatyczne: brak wykształcenia, brak opieki zdrowotnej, brak żywności.
Właśnie w takich trudnych warunkach powstał Związek Spółdzielczy Kagera (ZSK). Związek został założony w latach 30. XX wieku i obecnie zrzesza 90 tys. drobnych rolników ze 124 wiosek. Od 1988 r. ZSK sprzedaje coraz większą część swych zbiorów w ramach certyfikatu Fairtrade. Na przestrzeni lat całkowity przychód rolników zrzeszonych w ZSK z tytułu sprzedaży kawy na rynki Sprawiedliwego Handlu przekroczył 7 milionów dolarów.
Kierownictwo spółdzielni zastanawiało się jak najlepiej wykorzystać dodatkowe środki otrzymane dzięki Sprawiedliwemu Handlowi, aby trwale poprawić byt zrzeszonych w nim rolników. Wysiłki skupiły się na Tanice – jedynej fabryce w regionie – w której w latach 60. przedsiębiorstwo państwowe produkowało kawę rozpuszczalną. Tanica osiągała jednak niskie zyski i gdy zdecydowało się na jej prywatyzację, rolnicy zrzeszeni w ZSK podjęli decyzję, aby za fundusze pozyskane dzięki Sprawiedliwemu Handlowi stopniowo wykupywać udziały w przedsiębiorstwie.
W 2004 roku, po 14 latach, ZSK w końcu udaje się osiągnąć poziom 51 proc. udziałów w Tanice. Wreszcie może wprowadzić w życie ambitny plan marketingowy, mający na celu zwiększenie sprzedaży kawy rozpuszczalnej w Tanzanii. Kontrola na Taniką jest dla rolników powodem do dumy, a z finansowego punktu widzenia wzmocni ona spółdzielnię przez zróżnicowanie źródeł dochodu i zmniejszenie uzależnienia od eksportu.
Na przestrzeni lat spółdzielnia zainwestowała część zysków otrzymanych ze Sprawiedliwego Handlu w trzy szkoły. Zatrudniono więcej nauczycieli i zapewniono dzieciom bardziej pożywne posiłki. Inny projekt polegał na promowaniu ekologicznych metod uprawy kawy. Spółdzielnia oferowała dopłaty dla rolników, którzy zdecydowali się przejść na ekologiczne uprawy. W wyniku tych działań, w 2004 r. kawa z upraw ekologicznych stanowiła 7 proc. całkowitego eksportu spółdzielni.
Jednak najważniejszy i zapewne najtrwalszy efekt udało się osiągnąć względnie niewielkim nakładem środków finansowych. W 2004 roku, nowe kierownictwo spółdzielni postanowiło bardziej zaangażować rolników w życie i funkcjonowanie spółdzielni. Dlatego też na walnym zebraniu – corocznym spotkaniu, na którym delegaci ze 124 wiosek zatwierdzają budżet i decydują na co przeznaczyć premię Fairtrade – kierownictwo zaproponowało by przyznać każdej wiosce 2 tys. dolarów. Walne zgromadzenie zgodziło się na to posunięcie.
Ten prosty sposób miał zaskakujące skutki. Rolnicy zaciekle dyskutowali, na co przeznaczyć przyznane pieniądze: Czy odbudować zmyty przez deszcze monsunowe most na głównej trasie? Czy też może otworzyć sklep spółdzielczy, żeby mieszkańcy nie musieli podróżować do sąsiedniej wioski po cukier czy mydło? Czy może lepiej byłoby wydać fundusze na naprawę lokalnej szkoły? Jednak w końcu większość spółdzielni zdecydowała się zainwestować w edukację. Jedna z wiosek zakupiła podręczniki za 700 dolarów, inna zakupiła nowe tablice, a wiele naprawiło i powiększyło budynki szkolne.
Najważniejsze jest jednak to, że zyski ze Sprawiedliwego Handlu zachęciły rolników do wspólnej dyskusji i planowania przyszłości. Tysiące biednych rolników zyskało pewność, że wspólny wysiłek pozwoli ich dzieciom uniknąć w przyszłości sytuacji, w jakiej oni kiedyś byli: konieczności życia w skrajnym ubóstwie i utrzymywania rodziny za niecałego dolara dziennie.
Źródło: Fairtrade Labelling Organizations International
Tłumaczenie: Klara Kwiatkowska
Dziękujemy Krzysztofowi Kamieniakowi oraz Klarze Kwiatkowskiej za udostępnienie tego tłumaczenia!
Podobne wpisy (generowane automatycznie):

